| Boks

Uwaga, talent! "Ma wszystko, by być ukraińsko-polskim mistrzem świata"

Fiodor Czerkaszyn, Andrzej Wasilewski, Fiodor Łapin (fot. Facebook/KnockOutPromotions)
Facebook/KnockOutPromotions
Fiodor Czerkaszyn, Andrzej Wasilewski, Fiodor Łapin (fot. Facebook/KnockOutPromotions)
Piotr Jagiełło

– Kogoś z takim potencjałem nie widziałem od dawien dawna. Ma wszystko, by być ukraińsko–polskim mistrzem świata – mówi o nowym nabytku promotor grupy Knockout Promotions, Andrzej Wasilewski w rozmowie ze SPORT.TVP.PL. Pochodzący z Charkowa 22-letni Fiodor Czerkaszyn to były mistrz świata w muay-thai, który z kartą Polaka w dłoni przybył do Warszawy, by spełnić pięściarskie marzenia. Okoliczności wyjazdu były zwariowane, ale błyskawicznie przekonał wszystkich, że ma w sobie coś wyjątkowego. 12 maja w Wałczu poszuka kolejnego efektownego triumfu. Transmisja gali w Telewizji Polskiej.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ

22-latek w poszukiwaniu szczęścia i sportowego rozwoju wsiadł w auto i ruszył w drogę do Warszawy. Nie miał żadnych gwarancji, że otrzyma szansę zaprezentowania swoich umiejętności. Zameldował się w sali treningowej KnockOut Promotions i poprosił głównego szkoleniowca grupy, Fiodora Łapina, o możliwość współpracy. Choć wyjechał w ciemno, doskonale wierzył w swój talent.

Słyszałem dużo o trenerze Łapinie, który pochodzi z Rosji. Spodobały mi się metody treningowe. Nie miałem wyjścia, przyjechałem samochodem, znalazłem salę i przywitałem się z trenerem. Wrażenia były super! – mówi w rozmowie z ringpolska.pl.

Doświadczony trener, który prowadził do mistrzowskich sukcesów Krzysztofa Włodarczyka i Krzysztofa Głowackiego, a także pracował z Arturem Szpilką, nie pierwszy raz spotkał się z taką prośbą. Dał szansę młodzianowi z Ukrainy, a obserwatorzy błyskawicznie przekonali się, że mamy do czynienia z kimś nieprzeciętnym.

Swoją wartość udowodnił podczas sparingów z Kamilem Szeremetą, który we wrześniu zdobył pas mistrza Europy w kategorii średniej.

Zaimponował mi swoim podejściem, szczerą chęcią osiągnięcia czegoś znaczącego w tej dyscyplinie sportu. Zaangażowanie godne podziwu i warte naśladowania. Do takich chłopaków z przyjemnością wyciągamy pomocną dłoń. Będziemy mieli z niego pociechę – powiedział w rozmowie ze SPORT.TVP.PL promotor grupy Knockout Promotions, Andrzej Wasilewski.

Jest w pełni przekonany, że pod jego skrzydła trafił przyszły mistrz świata zawodowców. – Nie mam żadnych wątpliwości, że mówimy o zawodniku, który ma wszystko, by być ukraińsko-polskim mistrzem świata. Kogoś z takim potencjałem nie widziałem od dawien dawna. Koszula jest zawsze bliższa ciału i gdybyśmy w niego nie wierzyli, gdybyśmy nie zobaczyli w nim czegoś specjalnego, to nie nawiązalibyśmy tej współpracy. Kulturalny, przemiły, inteligentny i niezwykle dojrzały jak na swój wiek – dodał.

Od lewej: Fiodor Łapin, Fiodor Czerkaszyn, Andrzej Wasilewski (fot. Facebook)
facebook.com/KnockOutPromotions
Od lewej: Fiodor Łapin, Fiodor Czerkaszyn, Andrzej Wasilewski (fot. Facebook)

Kierunek wyjazdu nie był przypadkowy, bowiem Czerkaszyn ma polskie korzenie. Gdy się o tym dowiedział, w kilkanaście miesięcy nauczył się języka i postanowił wyruszyć w podróż. Wszystko dzięki... telefonowi od mamy.

Dwa lata temu zadzwoniła do mnie mama i powiedziała: "Fiodorku, znalazłam dokument, że babcia urodziła się w Polsce." Wysłała do mnie ten papier, a ja zacząłem uczyć się języka polskiego, historii kraju, geografii. Otrzymałem kartę Polaka – mówi z zadowoleniem. Z naszych informacji wynika, że już w przyszłym roku będzie ubiegał się o polskie obywatelstwo.

Czerkaszyn urodził się w Charkowie, drugim największym mieście Ukrainy. Tam stawiał pierwsze sportowe kroki, zanim zajął się sportami walki namawiany był do gry w hokeja. Na lodzie swoich sił próbował jego ojciec, ale szybko zrozumiał, że syn zamierza realizować się w inny sposób. Inspiracją były filmy z udziałem Bruce'a Lee i Jean-Claude'a Van Damme'a.

Ma wszystko, by być ukraińsko-polskim mistrzem świata. Zaimponował mi swoim podejściem.

Zanim na stałe zagościł w pięściarskim ringu, z sukcesami walczył w muay-thai. Krok po kroku, aż doszedł do tytułu mistrza świata juniorów. Miał wtedy zaledwie szesnaście lat, a końcowy triumf zszokował wszystkich, bowiem nie był wymieniany w gronie faworytów. To był kolejny sygnał, że walka płynie w jego DNA. W 2015 roku zdecydował się na wiążącą zmianę i zadebiutował w profesjonalnym boksie. Podczas gali w Bułgarii wypunktował miejscowego Konstantina Alexandrowa. Dzisiaj legitymuje się nieskazitelnym bilansem 8. zwycięstw (5. przez nokaut).

Na polskiej ziemi zadebiutował w lutym w Nysie, rozbijając w zaledwie 90. sekund twardego Artioma Karasiowa. Nad Wisłą mieszka od września. Zafundował doświadczonemu Rosjaninowi najszybszą porażkę w karierze. Był tak zdeterminowany, że z własnej kieszeni opłacił gażę rywalowi, by tylko móc się wykazać. Przez długie lata ma budować swoją tożsamość w Knockout Promotions.

Czerkaszyn [P] rozbija Karasiowa [L] (fot. Facebook)
facebook.com/KnockOutPromotions
Czerkaszyn [P] rozbija Karasiowa [L] (fot. Facebook)

Polska publiczność przyjęła mnie bardzo dobrze. Czułem wsparcie i mam nadzieję, że pokażę dobry boks dla Polaków i będą zbudowani moją formą. Dzięki temu zyskam nowych fanów – dodał.

Czerkaszyna stać na międzynarodowe i znaczące zwycięstwa. Gdy przyjdą boje o pas, kibice posłuchają dwóch hymnów.

Będę chciał połączyć Ukrainę i Polskę i wyjść do pojedynków z flagami obu krajów – zakończył.

12 maja w Wałczu Czerkaszyn zmierzy się z doświadczonym Danielem Urbańskim (21—23–3, 5 KO). Główną atrakcją wieczoru konfrontacja Krzysztofa Głowackiego z Santanderem Silgado z Kolumbii. Transmisja imprezy w TVP Sport, SPORT.TVP.PL, aplikacji mobilnej, a główna potyczka wieczoru będzie pokazana w TVP1.

Następne

fot. TVP
00:03:29

Szpilka: 28 kwietnia Sulęcki wystrzeli z formą

fot. TVP
00:02:42

Izu Ugonoh: Maciek zaczyna łapać świeżość

fot. TVP
00:03:24

Gmitruk o Sulęckim: najcięższą pracę mamy już za sobą

zrzut
00:06:50

Maciej Sulęcki: ta walka może zmienić moje życie

Szpilka: 28 kwietnia Sulęcki wystrzeli z formą
fot. TVP
Szpilka: 28 kwietnia Sulęcki wystrzeli z formą

fot. TVP
Izu Ugonoh: Maciek zaczyna łapać świeżość

fot. TVP
Gmitruk o Sulęckim: najcięższą pracę mamy już za sobą

zrzut
Maciej Sulęcki: ta walka może zmienić moje życie

Zobacz też
Kolejny medal w dorobku Szeremety! Rywalka bez szans
Julia Szeremeta (fot. Getty)

Kolejny medal w dorobku Szeremety! Rywalka bez szans

| Boks 
Puchar Świata: fantastyczny występ Polaków! Zdobyli 5 medali
Paweł Brach (fot. Getty Images)

Puchar Świata: fantastyczny występ Polaków! Zdobyli 5 medali

| Boks 
Szeremeta poznała pierwszą rywalkę w Pucharze Świata
Julia Szeremeta (fot. Getty)

Szeremeta poznała pierwszą rywalkę w Pucharze Świata

| Boks 
Boks, gala Dzierżoniów Boxing Night [ZAPIS]
Boks, gala Dzierżoniów Boxing Night. Transmisja online na żywo w TVP Sport (29.03.2025)

Boks, gala Dzierżoniów Boxing Night [ZAPIS]

| Boks 
Damian Wrzesiński – Edixon Perez, gala Dzierżoniów Boxing Night [WALKA]
fot. TVP

Damian Wrzesiński – Edixon Perez, gala Dzierżoniów Boxing Night [WALKA]

| Boks 
Najnowsze
Mourinho uderzył trenera rywali! Kolejny skandal [WIDEO]
Mourinho uderzył trenera rywali! Kolejny skandal [WIDEO]
| Piłka nożna / Inne ligi 
Jose Mourinho i zamieszanie po meczu (fot. Getty/X)
Flick ma pomysł na "Lewego". Barca nadal zachwyca!
Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny (fot. Getty).
polecamy
Flick ma pomysł na "Lewego". Barca nadal zachwyca!
Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Krople radości w morzu rozczarowań Legii [KOMENTARZ]
Piłkarze Legii Warszawa (fot. PAP)
Krople radości w morzu rozczarowań Legii [KOMENTARZ]
Robert Błoński
Robert Błoński
Szczęsny z deklaracją w sprawie Ter Stegena. "Będzie to zrozumiałe"
Wojciech Szczęsny (fot. Getty)
Szczęsny z deklaracją w sprawie Ter Stegena. "Będzie to zrozumiałe"
| Piłka nożna / Hiszpania 
Z wakacji po... tryplet? Najlepszy moment kariery Szczęsnego [KOMENTARZ]
Wojciech Szczęsny przeżywa najlepszy czas w karierze (fot. Getty)
polecamy
Z wakacji po... tryplet? Najlepszy moment kariery Szczęsnego [KOMENTARZ]
Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Simeone broni drużyny. "Nie musimy za to przepraszać"
Diego Simeone w meczu z Barceloną (fot. Getty).
polecamy
Simeone broni drużyny. "Nie musimy za to przepraszać"
Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Siemieniec po triumfie: finałów się nie gra, finały się wygrywa
Adrian Siemieniec (fot. PAP)
Siemieniec po triumfie: finałów się nie gra, finały się wygrywa
| Piłka nożna 
Do góry